﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Gdy fabryką rządzą trzy rodzinki”> 
<author_1=”E. Mink”>
<author_2=”A. Mariańska”> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="5">
<date=”1954-05-23”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
— Obawiamy się nawet słowo powiedzieć — skarżą się robotnicy — bo zaraz ktoś z rodzinki doniesie dyrektorowi. A jest co krytykować — w fabryce nie ma planowania wewnątrzwarsztatowego, jest duże marnotrawstwo materiałów, są przestoje, brak rytmiczności produkcji, przekraczane są planowane koszty własne, nie ma troski o człowieka. Ale wszystkim wiadomo, że dyrektor fabryki tow. Jabłoński krytyki nie znosi i tłumi ją w zarodku.
Chcąc skrytykować kierownictwo fabryki, trzeba być przygotowanym na wszelkiego rodzaju przykrości — przesuniecie na niższe stanowisko, gorzej płatną pracę, a nawet zwolnienie przy najbliższej sposobności. Przecież wszyscy wiedzą, że tow. Krupowicz jedynie za krytykę stosunków panujących w fabryce został przesunięty z zastępcy kierownika montażu na podrzędne stanowisko.
Po IX Plenum KC skierowano do fabryki kilku młodych techników i inżynierów. Ludzie chętni do pracy, wykazujący dużą inicjatywę nie mogą się pogodzić ze stosunkami panującymi w fabryce. Walczą o wprowadzenie planowania wewnątrzwarsztatowego, o lepszą organizację pracy, ale dyrekcja zamiast pomóc, kłody im rzuca pod nogi. Faworyzuje na kierowniczych stanowiskach ludzi nie posiadających odpowiednich kwalifikacji, niewłaściwie odnoszących się do ludzi, jak Tomczyk, kierownik działu mechanicznego i Materka kierownik działu montażu. Kilkakrotnie podejmowano decyzje dokonania zmian, ale dyrektorom zawsze ręka drży gdy mają zwolnienie podpisać, bo to przecież przyjaciele. I zmian się nie dokonuje. Przyjdą na miejsce zwolnionych nowi ludzie, będą chcieli ulepszać, naprawiać, korygować. Po co? Lepiej niech zostanie po staremu.
*
Znalazł się wreszcie śmiałek i uparciuch, w osobie młodego inżyniera, tow. Mroczka, który nie uląkł się rodzinki, ale tak długo krytykował na naradach i zebraniach kierownictwo fabryki, chodził w tej sprawie do KP, że towarzysze z komitetu powiatowego zdecydowali się wysłać komisję do fabryki.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 

